Zakwas buraczany i kiszone buraki
- większa Cebula
- 9 cze 2022
- 1 minut(y) czytania
Sprawa jest banalnie prosta, a efekt murowany, więc zupełnie nie ma sensu przepłacać za kupny o niepewnym składzie. To płynne, różowe złoto jest zdrowe, pyszne i leczy kaca. No, przynajmniej podreperowuje skacowaną głowę, zależy, jak bardzo się skasowaliście dzień wcześniej...

SKŁADNIKI
1 kg buraków
2 litry wody
2 łyżki soli kamiennej
3 liście laurowe
4-5 kulek ziela angielskiego
4-5 ząbków czosnku
PRZYGOTOWANIE
Zagotujcie wodę. Ważne, żeby zrobić to na początku, bo potrzebna nam przegotowana, ale chłodna. Przygotujcie duży, 3l słoik z przykrywką i dokładnie go umyjcie. Chcemy buraki ukisić, a nie zapleśnić, więc to też ważne. Buraki obieracie (jeśli są młode i domywalne w skórce, to nie musicie), myjecie i kroicie w ok. 3-4mm plastry. W ten sposób oddadzą więcej soku i będą gotowe do chrupania po ukiszeniu. Czosnek obieracie i rozgniatacie nieco ząbki. W słoiku na dnie układacie czosnek, liść laurowy i ziele angielskie. Na to układacie buraki i zalewacie przestudzoną, osoloną wodą. Zakręcacie słoik i odstawiacie w ciepłe, ale nienasłonecznione miejsce na ok. 5 dni. Jeśli na wierzchu zaczyna się zbierać piana, to bez odkręcania słoika po prostu nim nieco zamieszajcie.
Po tym czasie odcedźcie zakwas od pozostałych składników, przelejcie do butelek i trzymajcie w lodówce. Może tam stać spokojnie 3 tygodnie, na dłużej nigdy go nie starczyło :D
Ukiszone buraki powinny być pysznie chrupiące i świetne jako przekąska, można je też połączyć z tartym jabłkiem, czerwoną cebulką i wegańskim majonezem i wyjdzie nam prze-pysz-na sałatka do kotleta. Sojowego oczywiście.
Smacznego!
Comments