Śniadaniowa ryżanka
- mniejsza Cebulka
- 23 kwi 2020
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 18 lis 2020
Najwyższy czas podzielić się przepisem na śniadanie mistrzów. Może zauważyliście, że przepisy proponowane przeze mnie nie są skomplikowane, ale mi (i wiem, że jest więcej takich osób) proste smaki całkiem odpowiadają. A na pewno wielu pasuje łatwe i szybkie gotowanie bez konieczności posiadania miliona przypraw.
Potrzeba matką wynalazków: to cudo powstało w czasie, gdy moje jelita odmawiały radzenia sobie z czymkolwiek innym niż ryż. Inspiracją była ryżanka garam masala Jadłonomii z jej 2. książki. W desperacji poszukując kolejnych dań, których podstawą będzie ryż, trafiłam na ten przepis, i od razu uznałam, że te fancy przyprawy, to nie moje smaki. Cóż – nie da się od razu zmienić podniebienia kogoś, kto za produkt de luxe uważał kanapki ze smażoną mortadelą.
No więc tutaj proponuję prostszą alternatywę. Ze względu na czas gotowania się ryżu, przygotujcie się, że będzie to trwało dłużej niż w przypadku owsianki.

SKŁADNIKI
– 1/3 szklanki ryżu
– pół szklanki wody
– szczypta soli
– mleko roślinne
– kakao
– syrop klonowy
– wybrane owoce
– garść orzechów
PRZYGOTOWANIE
Do garnka z grubym dnem (ryżanka lubi się przypalać) wsypujemy ryż, wlewamy wodę i dodajemy szczyptę soli (u mnie to taka duża szczypta). Gotujemy przez około 13 minut na małym ogniu pod przykryciem. Musicie sprawdzać, czy woda nie wygotowała się już zupełnie i czy coś tam nie skwierczy. Jeśli woda wyparuje Wam szybko, może to znaczyć, że ogień jest zbyt duży. Dolejcie wtedy odrobinę przegotowanej wody i dogotujcie.

Dodajemy pół szklanki wybranego mleka roślinnego, łyżeczkę kakao i gotujemy przez około 4 minuty. Jeśli ktoś ma silną potrzebę mieszania w garnku z ryżem (czego jak wiadomo przy normalnym gotowaniu ryżu nie można czynić) tu może wyżyć się śmiało. Nawet dobrze to robić, bo – patrz wyżej – ryżanka lubi przywierać do dna. Jeśli po 4 minutach dalej jest dla Was zbyt rzadka, wyłączcie ogień, ale zostawcie ją jeszcze pod przykryciem na kilka minut. Dodajecie syrop klonowy do smaku (jeśli użyliście słodzonego mleko, będzie go potrzeba mniej) i garść orzechów dla zdrowego tłuszczyku. Na koniec układamy owoce w fikuśne kształty albo po prostu wysypujemy na wierzch. Mi najbardziej pasuje tutaj jabłko, ale chętnie pochłaniam też ryżanki z truskawkami i w sumie z tym co mam w zanadrzu. Bon appetit! (nie żebym mówiła po francusku) 😄
Comments